20 lipca o godzinie 11:40 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie otrzymał informację o zgonie 49-letniego mieszkańca Mogilna, którego znaleziono w parku miejskim. Policjanci wstępnie wykluczyli udział osób trzecich w tym zdarzeniu.
– Decyzją będącej na miejscu prokurator ciało mężczyzny zabezpieczono i przewieziono do ZMS w Bydgoszczy celem przeprowadzenia sekcji zwłok – informuje st. asp. Tomasz Bartecki.
Nieoficjalnie wiadomo, że zmarły to Karol G. (AS)

















Wielbiciele teraz w komentarzach będą żałobnie wspominać tak wielkiego dla naszego miasta człowieka. Dalszą cześć komentarza pominę.
Spoczywaj w pokoju brachu
R.I.P Karol..
No był niewątpliwie elementem krajobrazu mogileńskiego. Koniec pewnej epoki…
A w czym on był wielki?
Widzę, że powoli wykrusza się grupa „mogileńskich” żuli
Serdecznie wspolczuje jego rodzinie i blizkim. W srodku malej mjejscowosci jak Mogilno, w srodku kraju, o rozleglym systemie swiadczen socjalmych,taki artykl brzmialby lepiej zawierajac np. komentarz od osoby z opieki spolecznej? Albo moze kogos ze schroniska dla bezdomnych? Czy tez kogos z oddzialu zajmujacego sie rehabilitacja osob uzeleznionych? Czy takich miejsc nie ma? A jesli sa to czy probowano mu jakos pomoc? Czy byl przez kogos dogladany? Mogilno to nie Nowy York. Mamy przecierz system, ktory z zalozenia troszczy sie o tych co sobie nie radza. W przeciwnym razie wyglada, ze ten pan bardzo dlugo zupelnie nikogo nie obchodzil. A to nie jest „swiadectwo z paskiem” dla nikogo.
Polać mu
Jak i ile można pomagać ludziom slizgajacym się całe życie od pracy wolacym balety. Co odnośnie twojego komentarza mają powiedzieć o pomocy ludzie biedni którzy jakoś się starają, to chyba takim osobom trzeba pomagać. A wieczni baletowicze kończą właśnie w ten naturalny sposób.
No nie bądzcie z tymi komentarzami zbyt ”mądrzy”Nikt nie wie co go w życiu jeszcze czeka.
Dziw bierze ,że ludzki organizm tyle wytrzymuje, od wielu lat obserwowałem tą ekipę myśleli ,że są niezniszczalni a jednak pewne granice istnieją. Naturalna regeneracja jest zbyt wolna jak na takie tempo i sposób życia. Ludzie opamiętajcie się nie warto umierać na własne życzenie.
Klepiesz glupoty.Nikt nie mogl go zmusic do leczenia.Sam wybral droge zula.Gdyby chcial walczyc przestalby pić i sam zglosilby sie po pomoc.99,9% 'takich’ ludzi nie chce pomocy bo nie chca przestac pic.Mowisz ze wspolczujesz rodzinie…a gdzie byla rodzina zeby mu cokolwiek pomoc wyjsc z bagna alkoholizmu?
w ten sam dzien jeszcze rozmawialismy znałam cie od 25 lt nigdy nikomu krzywdy nie zroiles obrałes taka droge a nie inna Karol niech kazdy patrzy na siebie bo ideaów nie ma i nie bedzie